Ania z Zielonego Wzgórza

Na wakacjach nie tylko istotny jest odpoczynek, ale zapewnienie sobie przyjemności, dla których lubimy poświęcać swój czas. Jedni lubią pływać, zwiedzać, pić drinki i jeść bez umiaru, a jeszcze inni czytać książki, opalając się na leżaku. Jednakże ciężko jest dobrać pod siebie książkę, która nam się spodoba, zwłaszcza taką, która będzie idealna na wakacje.

Jest jednak jedna dobra opcja dla tych, którzy uwielbiają wracać do dawnych czasów, mając na uwadze szkolne lektury z czasów podstawówki, czy też gimnazjum. Będąc dziećmi, nie odczuwaliśmy, że jest to coś przyjemnego, ale przykładowo: ,,Ania z Zielonego Wzgórza’’, posiada wiele motywów, do których teraz lubimy wracać, nie raz się z tego naśmiewając. A zwłaszcza, gdy występowała scena, w której Gilbert zalecał się do Ani, porównując ją do marchewki i ciągnąc ją za włosy.

Cała ta książka ma w sobie klimat, który jest idealny na wakacje, zwłaszcza, że czyta się ją bardzo przyjemnie, posiada prosty język, a jeszcze dla niektórych jest sentymentalna. Posiada również fragmenty, przy których ciężko się nie zaśmiać, a w kolejnych częściach wręcz trzyma w napięciu, a nawet doprowadza do płaczu. Można wywnioskować to, że jest to książka, która przedstawia nam ważne wartości w naszym życiu, że życie w młodości zawsze się zaczyna od dojrzewania, mocnych przyjaźni, tak jak w przypadku Ani i jej przyjaciółki ,,od serca’’, do tych końskich zalet.

Można zauważyć, że człowiek z biegiem czasu zmienia się diametralnie, a ludzie dorośleją i stają się poważniejsi, decydując się na poważne uczucia. Gilbert i Ania są na to żywym przykładem, że w młodości, często nie wiemy jak się zalecać do dziewczyny, zwłaszcza przy kolegach. Jednakże w późniejszym czasie, kiedy jesteśmy dorośli, jesteśmy w stanie oddać za swojego ukochanego życie, w tym również za swoich rodziców, którzy poświęcili się dla Ani w każdej kategorii, zwłaszcza jako rodzice zastępczy.

Widząc to, Ania bardzo to doceniają i nigdy nie przestała, a dodatkowe dokuczanie nauczyło ją, że życie nie jest lekkie tak jak nam się wydaje, zwłaszcza, że dotyczy ono koloru włosów. Niezwykła przyjacielska więź dziewczyn, pokazała jak powinna wyglądać prawdziwa przyjaźń, zwłaszcza, że z biegiem czasu, nie zerwały ze sobą kontaktu, ale nadal się wręcz wspierały. Na jej przykładzie, można również zauważyć, że obfita nauka, którą Ania kochała popłaca, czego dowiemy się w kolejnych częściach. Każda z nich uczy prawdziwego życia, emocji, więzi, uczuć, a przede wszystkim walki o samą siebie i wartości życiowe.

Foto: Русский: Л. М. МонтгомнриEnglish: Lucy Maud Montgomery. Cover art by George Fort Gibbs (1870—1942) / Public domain